- Mówiłam ci, że sprawdzam jego pocztę, kiedy tylko się da. - Flic

właściwie wyprawia w Los Angeles? Ugania się za duchem? Czy za marzeniem? Wolała się
jej tylko o dobro Maren. Może i okazała się niewdzięczną, marudną, wiecznie niezadowoloną
przeterminowaną przepustką ze szpitala świętego Augustyna i pytania o Ramonę Salazar,
żony, O1ivii, wyraźne, ostre.
Kiedy ramiona pękały z bólu, ułożyła się na podłodze i zaczęła ćwiczyć mięśnie ud.
sposób. Jest jeszcze młoda, tyle ją jeszcze w życiu czeka. – Proszę – szepnęła. Głos łamał się
Nie żeby akurat ten widok miałby go jakoś specjalnie zdziwić.
jakby oczekiwał, że ten lada chwila wsadzi go za kratki.
Co się stało?
klawiatury, dzwonki telefonów, szmer rozmów. A nad tym wszystkim ciągłe buczenie
Bentz patrzył przez lustro i czuł, jak jego życie rozpada się na kawałki, gdy chłopak
– Dokładnie tak samo.
ale nie mógł oderwać oczu od morza, od spienionych fal i groźnych skał. Boże drogi. Nikogo
– O cholera.


wszyscy pójdziemy do Zuzanny.

– Bentz – rzucił zaspany, niewidzącym wzrokiem wpatrzony w walkę na ekranie.
Pieścił oddechem jej brzuch, przesunął wzrok niżej, by zobaczyć skrawek czerwonej
Nie poprawił jej. Kristi zaledwie mgliście pamiętała przyrodnią siostrę matki. Od śmierci

fizyki i kryminologii?

nie cierpiała.
- Bardzo wątpliwe.
- Dobrze. A co ty weźmiesz?

– Żartujesz? A co to ma wspólnego z całą sprawą? Myślisz, że twój martwy brat też

małżeństwo się chwiało. Koniec zajęć szkolnych niczego nie
odczuwał bliskość Karo w domu niż przy jej grobie, ale skoro
jeśli ktoś spodziewał się po niej inteligentnej konwersacji.